Yves Ruthwen: Różnice pomiędzy wersjami
Nie podano opisu zmian |
(→Plotki) |
||
| Linia 110: | Linia 110: | ||
* ''"To jest bardzo wrażliwy i dobry człowiek. Mój pierwszy arystokrata."'' - [[Mak Polny]] | * ''"To jest bardzo wrażliwy i dobry człowiek. Mój pierwszy arystokrata."'' - [[Mak Polny]] | ||
* ''"Legendarny Wampir z Divinity's, no kto go nie zna?"'' - [[Lucyna Córa Blasku]] | |||
Aktualna wersja na dzień 00:51, 13 gru 2024
Wygląd
Yves to mężczyzna mierzący sobie 186 cm wzrostu, o dosyć szczupłej budowie ciała. Aktualnie stara się wrócić do formy, dzięki czemu powoli przestaje wyglądać jak cień człowieka. Cerę nekromanty w normalnych warunkach można by było opisać jako porcelanową, choć po przejściach zdecydowanie bardziej pasuje do niej określenie – blada jak u trupa. Mimo nie aż tak dojrzałego wieku, Ruthwen nabawił się już nieco zmarszczek, a także dosyć regularnie miewa mocno podkrążone oczy. Te z kolei mają barwę jasnej i dość jaskrawej zieleni, patrząc spod grubych i nieco krzaczastych brwi. Spojrzenie Yvesa bardzo często sprawia wrażenie surowego, zamyślonego lub nawet złego, choć ta ostatnia opcja zazwyczaj kompletnie mija się z rzeczywistością. Kolejnym charakterystycznym elementem jego wyglądu niewątpliwie są włosy – długie mniej więcej do końca łopatek, kruczoczarne i proste, choć zdarza im się podwinąć w lekkie falki. Ruthwen należy do tych szczęśliwców, którzy nie muszą przesadnie dbać o włosy i wylewać na nie tony odżywek, by wyglądały względnie dobrze. Są one naturalnie zdrowe i zwyczajnie wymagają mniej pracy, choć arystokrata obecnie również dokłada starań, by utrzymać ten stan. Na jego lewej ręce znajdują się blizny po kilku cięciach, układające się mniej więcej w kształt krzyża.
Jeżeli chodzi o ubiór, Yves zdecydowanie preferuje stroje w kolorze czarnym, co najwyżej z niewielką domieszką zieleni, a także z motywami nawiązującymi do kosmosu. Nie pogardzi też klasyczną białą koszulą, choć czarne najwidoczniej są bliższe jego upodobaniom.
Charakter
Z natury Yves jest człowiekiem o wysokim poziomie wrażliwości, co w żadnym razie nie ułatwiło mu życia do tej pory. Na swój sposób zdołał pogodzić się ze świadomością beznadziei w świecie, choć sam nie jest do końca przekonany, czy jest w stanie normalnie funkcjonować. O ile ma świadomość swoich umiejętności, tak zupełnie nie wierzy w swoją wartość jako osoby. Nie czuje się nikim ważnym, a już na pewno nie czuje się lepszy z powodu swojego statusu społecznego. Nie ma specjalnego celu w życiu i też nie ma zbyt wielu wymagań do funkcjonowania. Lubi wygodę, ale nie dramatyzuje z powodu jej braku. Stara się nie okazywać nadmiernie złego nastroju, w takich wypadkach najczęściej zamykając się w sobie. Nie znaczy to jednak, że zawsze radzi sobie ze swoimi emocjami, a nawet można się spodziewać jakiś dziwnych wybryków po osobie, która ostatni czas w dużej mierze spędziła w zakładzie psychiatrycznym. O ile ma jakieś ukryte marzenia, obawia się dopuszczać je w ogóle do głosu, by ograniczyć możliwość kolejnych rozczarowań w życiu.
Z bardziej pozytywnych cech jego charakteru, można by wymienić choćby umiejętność słuchania, a także empatię. Potrafi zrozumieć cudze problemy, okazać współczucie, czy nawet chęć pomocy, choć sam nie wierzy w to, że będzie w stanie cokolwiek zmienić. Zazwyczaj nie ocenia nikogo poza sobą, a wobec przyjaciół potrafi być bardzo lojalny.
Umiejętności bojowe
Jak przystało na arystokratę, w młodszych latach swojego życia Yves nauczył się podstaw walki mieczem jednoręcznym oraz długim (półtoraręcznym). Wtedy też nauczył się posługiwania pistoletami i rewolwerami, jednak żadna z wymienionych broni nie została z nim na dłużej. Zdecydowanie lepiej radzi sobie w operowaniu toporem, zwłaszcza w połączeniu z magią, która z całą pewnością jest tą lepszą częścią jego bojowych umiejętności.
Yves używa magii nekromancji, szczególnie specjalizując się w magii krwi. Z jej pomocą opanował kilka specyficznych umiejętności:
Manipulacja krwią – Ruthwen jest w stanie całkiem dowolnie manipulować własną krwią poza obrębem swojego ciała oraz częściowo w jego obrębie. W tym przypadku chodzi głównie o zasklepianie własnych ran na zasadzie zatrzymywania krwi w miejscu. Nie jest to trwały sposób na porządne leczenie, jednak może wystarczyć w razie potrzeby przetrwania. W przypadku krwi innych osób nekromanta również może nią manipulować, jednak jedynie tą, która wydostała się na zewnątrz ciała i zdołał dosięgnąć ją zaklęciem. Z krwi Yves może uformować bardzo wiele kształtów, a za pomocą magii zmieniać jej twardość, czy nacisk. W ten sposób może utworzyć sobie ostrza, nitki, a także każdą inną dowolną formę, jednak zawsze za cenę odpowiedniej ilości krwi. Łatwo przesadzić w tej kwestii, co może skończyć się niefortunnie dla samego nekromanty.
Dodatkowe efekty magiczne na krwawych konstruktach – Yves może dodatkowo nałożyć na swoje krwawe twory następujące efekty – przymrożenie, wywoływanie uczucia bólu, wywoływanie strachu, poczucie osłabienia. Każdy kolejny efekt wymaga większej ilości skupienia, a także bardziej męczy nekromantę.
Wysysanie energii życiowej – jeżeli uda mu się zranić przeciwnika, konkretnie wywołując u niego krwawienie, jest w stanie powoli wysysać z niego pokłady energii życiowej do naładowania swojego całunu.
Całun – powłoka ochronna, budowana z zebranej energii życiowej. Tej formy magii Yves nie używa zbyt często w celach ofensywnych. Potrafi jednak użyć go jako wspomaganie nawet dla grupy sojuszników, zbierając z nich negatywne magiczne efekty oraz częściowo rany na siebie, a konkretnie na całun, neutralizując te efekty. Jeżeli efektów magicznych lub ran jest więcej, niż całun może wchłonąć, spadają one bezpośrednio na nekromantę. Cieniste pociski – możliwe do użycia jedynie w postaci całunu. Są to pociski uformowane ze skumulowanej energii życiowej. Uderzenie w przeciwnika może wywołać średnie obrażenia, a także odzyskać nieco energii życiowej z powrotem do całunu.
Studnia strachu – zaklęcie obszarowe. Tworzy pod przeciwnikami studnię, która pulsując zadaje wyimaginowane poczucie bólu oraz paraliżującego strachu, utrudniającego normalne funkcjonowanie.
Wyposażenie
-
Ciekawostki
Rodzina Ruthwenów posiada ziemię w Queensdale wraz z skalistą doliną, z której wydobywane są rubiny. Obszar ten ma dość bogate złoża, co stale pomnaża i tak spory majątek Ruthwenów. Lord Henry Ruthwen poza zarządzaniem ziemią oraz handlem rubinów, ma swoje udziały w ministerstwie miasta Divinity's Reach. Miała je również jego żona – lady Amanda, która jednak po wybrykach jej synów trafiła do zakładu psychiatrycznego. Arthur, młodszy brat Yvesa, odsiaduje obecnie wyrok w więzieniu, skazany za gwałty i znęcanie się nad porwanymi sylvari w nielegalnym domu uciech. Beatrice, jako jedyna bez skazy z całego rodzeństwa, pomaga ojcu w zarządzaniu firmą.
W roku 1330 AE Yves znany był jako Wampir z Divinity's oraz oskarżony o morderstwo co najmniej 9 osób. Został pojmany podczas próby ataku na seraphów oraz pomagającą im gildię najemniczą. Śledztwo wykazało, że w momencie ataku Ruthwen był niepoczytalny, a jego choroba została wykorzystana przez osoby trzecie. Ostatecznie po wnikliwej analizie został oczyszczony z zarzutów, jednak również na stałe osadzony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Rodzina opłaciła mu wyjątkowe warunki oraz specjalny ośrodek oddalony od innych chorych – co okazało się ostatecznie złym pomysłem, gdyż tamtejsi psychiatrzy doprowadzili do pogorszenia stanu psychicznego Yvesa. W roku 1333 Ruthwen uciekł z zakładu, w czym pomógł mu Sevill Sierra, a następnie zostali oni złapani przez Ligę Sześciu Filarów podczas próby zakupu topora w Claypool. Ruthwen ponownie trafił do zakładu psychiatrycznego, tym razem w Divinity's, gdzie zajęli się nim lekarze poważnie traktujący swoją pracę.
- potrafi grać na wiolonczeli (swego czasu należał do zespołu, grającego muzykę klasyczną);
- interesuje się astronomią i astrologią;
- lubi poezje, choć sam nie pisze własnych
Plotki
- "To jest bardzo wrażliwy i dobry człowiek. Mój pierwszy arystokrata." - Mak Polny
- "Legendarny Wampir z Divinity's, no kto go nie zna?" - Lucyna Córa Blasku
