Maghiran: Różnice pomiędzy wersjami
(Utworzono nową stronę "{|border="0" cellpadding="0" cellspacing="2" align="right" style="font-size:11px; margin-left:10px;" |- ! style="background:#C5CDC5; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | '''''Maghiran''''' |- !" colspan="2" |center|330px |- ! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Rasa | padding-left:10px;" | Sylvari |- ! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Płeć | padding-left:10px;"| Mężczyzna |- ! s…") |
(→Plotki) |
||
| (Nie pokazano 13 wersji utworzonych przez 4 użytkowników) | |||
| Linia 3: | Linia 3: | ||
! style="background:#C5CDC5; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | '''''Maghiran''''' | ! style="background:#C5CDC5; font-size:15px; padding:8px;" colspan="2" | '''''Maghiran''''' | ||
|- | |- | ||
!" colspan="2" |[[Plik:Madżeranek.jpg|center| | !" colspan="2" |[[Plik:Madżeranek.jpg|center|360px]] | ||
|- | |- | ||
! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Rasa | ! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Rasa | ||
| Linia 15: | Linia 15: | ||
! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Data przebudzenia | ! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Data przebudzenia | ||
| padding-left:10px;" | | | padding-left:10px;" | | ||
5 dzień Sezonu Zefira 1317 AE ( | 5 dzień Sezonu Zefira 1317 AE (20 lat) | ||
|- | |- | ||
! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Profesja | ! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Profesja | ||
| Linia 52: | Linia 52: | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v=DEwk1ZEnBWE<span style="color:black">Spirit</span>] | *[https://www.youtube.com/watch?v=DEwk1ZEnBWE<span style="color:black">Spirit</span>] | ||
*[https://www.youtube.com/watch?v=jubl0SvDbvk<span style="color:black">We Don't Need Another Hero</span>] | *[https://www.youtube.com/watch?v=jubl0SvDbvk<span style="color:black">We Don't Need Another Hero</span>] | ||
|- | |||
! style="background:#C7E8C5;padding-left:7px;" align="left" | Typ osobowości | |||
| padding-left:10px;" | | |||
INTP (logik) | |||
|} | |} | ||
| Linia 211: | Linia 215: | ||
|- | |- | ||
![[Plik:lireś.jpg|64px]] | ![[Plik:lireś.jpg|64px]] | ||
| align="center" | '''Lirevael''' | | align="center" | '''[[Lirevael]]''' | ||
| align="left"| | | align="left"| | ||
Formalnie trzeci zapasowy pilot w treningu. Nieformalnie - książę na włościach. Z uwagi na specjalne względy u właściciela sterowca nie musi wykonywać żadnych obowiązków, a korzysta ze wszystkich dobrodziejstw sterowca i jego towarów. Choć część załogi za nim nie przepada, jest pod specjalną protekcją Maghirana oraz Nool, którzy uczą malinową sadzonkę pilotowania i obsługi asurańskiego sprzętu. | Formalnie trzeci zapasowy pilot w treningu. Nieformalnie - książę na włościach. Z uwagi na specjalne względy u właściciela sterowca nie musi wykonywać żadnych obowiązków, a korzysta ze wszystkich dobrodziejstw sterowca i jego towarów. Choć część załogi za nim nie przepada, jest pod specjalną protekcją Maghirana oraz Nool, którzy uczą malinową sadzonkę pilotowania i obsługi asurańskiego sprzętu. | ||
| Linia 270: | Linia 274: | ||
|} | |} | ||
=''Ciekawostki''= | =''Ciekawostki''= | ||
| Linia 283: | Linia 286: | ||
*W Vigil pracował jako inżynier, zajmując się naprawami głównie broni i pojazdów. Kojarzył całkiem sporo osób, zaś jego uważano raczej za aspołecznego i mało kto zwracał na niego uwagę. | *W Vigil pracował jako inżynier, zajmując się naprawami głównie broni i pojazdów. Kojarzył całkiem sporo osób, zaś jego uważano raczej za aspołecznego i mało kto zwracał na niego uwagę. | ||
*Brał udział w walce z Zhaitanem, w Bitwie o Lwie Wrota oraz w kampanii w Maguumie. | *Brał udział w walce z Zhaitanem, w Bitwie o Lwie Wrota oraz w kampanii w Maguumie. | ||
=''Arty''= | |||
<gallery widths="250px" heights="250px" mode="packed-hover"> | |||
Plik: Hiran.jpg | Autorstwa [[Użytkowniczka:Moren|Moren]] | |||
Plik: Hot_Majeran.png | Autorstwa [[Użytkowniczka:Moren|Moren]] | |||
Plik: Madżerany.jpg | Autorstwa [[Użytkownik:Walezy|własnego]] | |||
Plik: Maghiran.png | Autorstwa [[Użytkownik:Walezy|własnego]] | |||
Plik: Seksi_Majeran.png | Autorstwa [[Użytkowniczka:Mimetka|Mimetki]] | |||
</gallery> | |||
=''Plotki''= | =''Plotki''= | ||
*''"No co mogę powiedzieć. Bywa dla mnie niemiły, ewidentnie woli stać daleko - nie dziwię mu się, a jednak to pierwsza osoba, która chciała ze mną rozmawiać więcej niż raz. Sądzę, że mimo całej swojej surowości i chamskiego obycia ma odrobinę sympatycznej strony, tylko trzeba to chcieć zauważyć."'' - [[Mirabelle Colet]] | |||
* ''"Przed połączeniem ze Snem... czy Koszmarem, trudno ukrywać swoje prawdziwe emocje, nawet jeżeli jakoś wyćwiczy się mimikę. Tak zaczęło się między nami, choć znaliśmy się już kiedyś. Teraz jednak było inaczej. Maghiran pomógł mi, kiedy najbardziej tego potrzebowałem. Nie zastanawiał się, czy to dobrze, czy zgodnie z prawem, czy moralnie. Nie wiem nawet, czy w ogóle go to obchodziło. Zapytał tylko, czego chcę ja i pomógł mi tak zupełnie bezinteresownie. A może i nie do końca, bo gdzieś po drodze uzależnił mnie od siebie do reszty. Nie chciałbym żyć w świecie, w którym by go zabrakło."'' - [[Lirevael]] | |||
* ''"Jedyne uczucie jakie do niego czuje to czysta nienawiść, zadufany w sobie, najmądrzejszy ze wszystkich szczerze mam nadzieję że zostanie bardzo boleśnie skrzywdzony"'' - [[Liasaris]] | |||
* ''"Cwany, ale nie dość wystarczająco, by ochronić twarz od krzesła."'' - [[Lucyna Córa Blasku]] | |||
[[Kategoria:Karty postaci]] | [[Kategoria:Karty postaci]] | ||
Aktualna wersja na dzień 23:31, 12 gru 2024
Wygląd

Maghiran to wysoki sylvari (mierzy sobie ok. 1.82m wzrostu) i smukłej sylwetce. Ciało ma zdrewniałe w szarawym kolorze z drobnymi, zielonkawymi wzorami. Nocą świeci jasną, pastelową zielenią. Na głowie jako fryzurę nosi zielony kwiat, zazwyczaj szczelnie opatulony grubymi, postrzępionymi na końcach liśćmi. Płatki kwiatu są czulsze na dotyk, a sama fryzura pod wpływem skoków emocjonalnych rozszerza się, więdnie lub opatula mocniej – wszystko zależnie od tego, co aktualnie czuje właściciel. Dla przykładu – pod wpływem mocnego skoku adrenaliny kwiat rozszerzy się bardziej, zaś przy skrajnym załamaniu nerwowym może wydać się sflaczały i zwiędły. Najbardziej charakterystyczną cechą Maghirana jest jednak uraz prawego oka. Oko te jest blade i mętne. Drugie, sprawne oko ma w kolorze jasnej limonki, nocą świecące intensywnie bielą. Inną charakterystyczną cechą jego twarzy jest lekko garbaty nos o ostrym zakończeniu. Wyraz jego twarzy zazwyczaj wydaje się zmęczony o lekko opadającyh powiekach.
Charakter
Choć od dłuższego czasu nie pełni już roli żołnierza Paktu i obraca się w kręgach raczej średnio legalnych, to jednak nadal uważa samodyscyplinę za ważny aspekt życia. Zazwyczaj podchodzi do problemów w sposób praktyczny, analizując przyczyny i skutki w poszukiwaniu rozwiązania. Nie lubi pochopnego działania, ceniąc sobie dobry plan. Na misjach nie należy do osób wpychających się na pierwszy plan, trzymając się z tyłu jako wsparcie. Przed szereg wychodzi tylko wtedy, gdy uzna to za niezbędne działanie. Szkolenie w Vigil oraz prawdziwa szkoła życia w Maguumie nauczyła go trzymania emocji na wodzy. Potrafi myśleć trzeźwo nawet w najgorszych sytuacjach, nie dając się ponieść niepotrzebnej panice. Opanowany, nie jest łatwo wyprowadzić go z równowagi, przestraszyć czy złamać. W kontaktach prywatnych również nie daje się ponosić emocjom. Czasami bywa wredny z pełną premedytacją, innym razem trochę zaczepnie prowokuje, choć zazwyczaj nie ma wcale poważnych intencji. Lubi zachowywać się jak ekscentryk i snuć wszem i wobec swoje dziwne teorie tudzież abstrakcyjne wizje - te wypływają z niego najczęściej po wypiciu absyntu lub zapaleniu podejrzanego podchodzenia zielska. Na ogół jednak jest całkiem spokojny i miły, czasem flirciarski. Nie lubi zbyt długo rozpamiętywać krzywd i raczej stroni od większych konfliktów - raczej, bo gdy ktoś mocno zalezie mu za skórę, nie zawaha się rzucić komuś wyzwania w twarz i rozpocząć całej machiny mściwego odegrania się. Trudno go zażenować czy speszyć, a ładnie poproszony może posunąć się do naprawdę dziwnych wyczynów. Kwestie własnej moralności pozostawia zazwyczaj dla siebie, choć przez fakt przebywania wśród piratów i innych typów spod ciemnej gwiazdy jego poczucie moralności jest nieco skrzywione.
Umiejętności
Maghiran magii używa jedynie w wytwarzanych magiteczhnicznych wynalazkach i alchemicznych miksturach. Jako były członek Vigil przeszedł podstawowe szkolenia wojskowe. Ma dobrą kondycję, potrafi dobrze pływać czy skakać. Pobyt w Maguumie wymusił u niego szlifowanie swoich umiejętności wspinaczkowych. Potrafi odnaleźć się w trudnych warunkach i zna sztukę surwiwalu, w skład czego wchodzi również i medycyna polowa. Choć szkolił się używać różnych rodzajów broni, najbardziej skupił się na broni palnej krótkiego, średniego oraz dalekiego zasięgu. Zna się również na wszelakich bombach, materiałach wybuchowych, a przede wszystkim mechanice. Najbliższa jest mu technologia paktu, ludzka oraz popielcza. Coraz lepiej radzi sobie również z magitechnologią, w której pionierami są asury. Od kiedy nawiązał kontakt z technologią dalekiego Kintaju, zaczął namiętnie ją przyswajać, co idzie mu całkiem nienajgorzej. Poza tym, choć raczej unika starć bezpośrednich, potrafi bardzo dobrze boksować. Wie, jak trzymać gardę, jak unikać i jak i w co uderzać, by ogłuszyć przeciwnika. Nie ma problemów ze stosowaniem mało honorowych ciosów, jednak takie zostawia na prawdziwych przeciwników. Z umiejętności mniej bojowych, potrafi z, na pierwszy rzut oka, złomu skonstruować użyteczne urządzenia. Do tego jest złotą rączką i dobrze operuje rysunkiem technicznym. Nie ma problemu z czytaniem schematów czy matematycznych zapisków. Potrafi także pilotować sterowiec oraz charrkopter, a także obsługiwać lotnię.
Wyposażenie
Sterowiec
Sylvari posiada swój prywatny sterowiec nazwany Zmartwychwstałą Nadzieją. No, tak na dobrą sprawę przywłaszczony. Wyprawa do Maguumy wraz z siłami Paktu nie skończyła się dla jego załogi zbyt dobrze, czego efektem był poważnie uszkodzony sterowiec i w większości martwa załoga. Z niewielką pomocą udało mu się naprawić machinerię, choć zajęło to naprawdę dużo czasu, i uciec z nieprzychylnych terenów starożytnego smoka. Latający środek transportu jest najlepszym źródłem dochodu sylvari – inżynier handluje wszelakimi towarami - obecnie między Eloną, a Kintajem. Z Elony zwozi artefakty oraz ekskluzywne towary do Kintaju, zaś z Kintaju do Elony głównie jadeit i również artefakty. Za odpowiednią opłatą załoga może przetransportować sterowcem osoby postronne.
Załoga
| Wygląd | Pseudonim | Krótki opis |
|---|---|---|
| Pilot Nool |
Nool to niewysoka asura o długich, bardzo ciemno-zielonych włosach spiętych w wysoki kucyk Ma bladą cerę w nieco ciemniejsze cętki. uszy asury są duże i rozłożyste, jednak to nie one zwracają najwięcej uwagi - a oczy, duże, intensywnie zielone, wyglądające jak jadeitowa otchłań wpatrująca się martwo w rozmówcę. Asura ma długie rzęsy niczym porcelanowa laleczka, mały, różowiutki nos oraz wąskie usta, zazwyczaj wykrzywione lekko kącikami w dół. Asura nie okazuje emocji na twarzy, do tego nawet nie da się stwierdzić, czy jest samczykiem, czy samiczką - piskliwy głos bez wyrazu nie pomaga w ustaleniu tego faktu. Nool jest nekromantą, absolwentem kolegium Statyki. Doskonale zna się na asurańskiej inżynierii oraz systemach obronnych, dodatkowo potrafi pilotować oraz uzupełnia inżynieryjną wiedzę w tych rejonach, w których Maghiran radzi sobie gorzej. W zespole tworzą naprawdę solidny duet. Nool nie mówi o sobie za dużo, zaś w załodze jest od samych jej początków. Niewielu zatem zna genezę, skąd pojawił się w jej szeregach. Nool z charakteru jest opanowany, spokojny, a jak na asurę doprawdy miły, czasami wręcz wykazuje nadopiekuńczość względem załogi. | |
| Lirevael |
Formalnie trzeci zapasowy pilot w treningu. Nieformalnie - książę na włościach. Z uwagi na specjalne względy u właściciela sterowca nie musi wykonywać żadnych obowiązków, a korzysta ze wszystkich dobrodziejstw sterowca i jego towarów. Choć część załogi za nim nie przepada, jest pod specjalną protekcją Maghirana oraz Nool, którzy uczą malinową sadzonkę pilotowania i obsługi asurańskiego sprzętu. | |
| Nawigator Klaus |
Klaus to były członek załogi Durmanda, badacz z powołania. Z Klasztoru odszedł po walce z Mordremothem. Jego ojciec, jak i wcześniej dziad gonili za legendą związaną z nauką, badając tajniki otaczającego ich świata. Klaus postanowił pójść w ich ślady. Doskonale znając się na topografii świata oraz mapie nieba postanowił powziąć współpracę z Maghiranem - on im nawiguje, a w zamian otrzymuje możliwość rozwijania swojej wiedzy, dostając się w miejsca często ciężko dostępne dla zwykłych badaczy. W imię rozwoju potrafi posunąć się do naprawdę wielu, często niemoralnych, rzeczy. Z charakteru jest zazwyczaj cichy, jednak gdy poruszy się interesujący go temat - włącza mu się tryb szalonego naukowca. Klaus Obieżyświat - bo taki ma przydomek - to postawny chłop, wysoki i szeroki norn, zazwyczaj ubrany elegancko, wręcz przesadnie schludnie jak na sterowcowe warunki. | |
| Stephen |
Stephen jest załogowym logistykiem i zaopatrzeniowcem, a do tego zawodowym snajperem. Życie zaczynał z perspektywy ulicznego szczura - syna alkoholiczki i alkoholika. Nie miał lekko, kradł od zawsze i pałał się złodziejstwem wszelakim. Za sobą ma wiele niepoprawnych romansów, bójek, ustawek, a nawet odsiadkę w więzieniu. Gdy myślał, że już koniec jego marnego żywota, tkwiąc niezliczoną ilość dni w ciasnej klatce spotkał Mermana, który pomógł mu zupełnie bezinteresownie. Stephen, choć nie jest aniołkiem, zadomowił się w załodze i chętnie z nimi współpracuje - trudno się dziwić, bo dzięki temu zdobył w końcu stałe lokum, niezły pieniądz i i dostęp do wielu ciekawych miejsc (i kobiet). Bywa wredny i bezpośredni, lubi się droczyć, ale lubi też posiedzieć w dobrym towarzystwie przy piwie i kiełbasie. Jako snajper zazwyczaj w terenie się wynudza, czekając na swoje pięć minut chwały, przez to zawsze ma przy sobie kanapki i kabanosy, żeby w oczekiwaniu sobie podjadać. Najbardziej lubi konkretne i proste działania. Jeśli chodzi o wygląd, to jest to opalony, silny chłop o ciemnych, rzadko strzyżonych włosach, często też tłustych i schowanych pod chustą nie pierwszej młodości. O higienę nie dba jakoś szczególnie i myje się dopiero wtedy, jak już największy zakapior załogi zaczyna na smród narzekać. | |
| Żbik maszynista |
Żbik jest starym, niskim nornem. Mordę ma zakazaną, z płaskim, szerokim nosem i wieloma zmarszczkami przeciętymi w kilku miejscach na twarzy bliznami - pamiątkami po wielu stoczonych bojach. Usta ma wykrzywione prawie zawsze w niezadowolonym grymasie. Mimo sędziwego wieku nie wyłysiał - ma nadal całkiem bujną czuprynę siwych włosów i równie siwej brody na brodzie, starannie strzyżonej. Żbik pracował swego czasu na statku pirackim wraz ze swoją małżonką - Fionną. Dumnie spłodził i wychował piątkę dzieci - dwóch synów i trzy córki. Jest również dziadkiem i pradziadkiem. Na fachu zna się naprawdę jak nikt inny. Do załogi Zmartwychwstałej dołączył kilka lat po tym, jak jego załoga piracka się rozpadła. Do Maghirana zgłosił się po ogłoszeniu przez niego naboru do załogi i od tamtej pory tkwi głównie na sterowcu, pracując hobbistycznie jako spełniony w życiu emeryt. | |
| Puszek Kłapczuszek |
Puszek to niewysoki popielec o czarnym umaszczeniu z białym brzuchem i pyszczkiem, przez co wygląda jak kot domowy. Ma niewielkie rogi oraz długą grzywę, dla wygody upiętą zazwyczaj w koczek. Nie ma za dużych kłów, zaś pysk ma ogółem dosyć łagodny jak na popielca. Puszek Kłapczuszek jest dezerterem, uciekł z pola bitwy i porzucił legiony, przez co zmuszony był ukrywać się przed popielcami - jako zdrajca nie ma czego wśród nich szukać. Kłapczuszek był młodym kucharzem polowym, nieprzystosowanym do bitki - przynajmniej tak twierdzi. Choć pseudonim nadany mu przez załogę uważa za straszliwie infantylny i żenujący, woli przedstawiać się nim, niż prawdziwym imieniem. Na Zmartwychwstałej głównie zajmuje się przygotowywaniem jedzenia i uzupełnianiem zapasów, pomagając przy tym Stephenowi. Puszek z charakteru jest spokojny, wręcz ugodowy. Nie ma problemu z byciem traktowanym jako kot domowy, nawet z czasem zaczęło mu się to bardziej podobać, niż irytować. Oprócz pichcenia jest także wsparciem dla Żbika oraz Maghirana w sprawach okołoinżynierowych. | |
| Zygfryd |
Zygfryd to... Zygfryd. Jego głównym zadaniem jest pilnowanie wynajmowanych do noszenia towarów przygłupów, żeby niczego nie napsuli i nie nawywijali. Jest wysokim, groźnie wyglądającym nornem o finezyjnych malunkach na ciele. Mimo wyglądu typowego blokersa jest bystry i oczytany. Podobno poznał się z Mermanem i Maghiranem na wieczorku poetyckim w Lwich Wrotach, przynajmniej tak twierdzi cała trójka. Jest małomówny, czasami wydaje się marudny, jednak ostatecznie pomaga, gdy się o to go poprosi. Nie ma oporów przed użyciem siły, gdy trzeba, a głosisko ma bardzo donośne, czym często chwali się, drąc się po wynajętych karczkach. | |
| Fiona medyczka |
Fionna to wysoka, starsza nornka o siwych włosach spiętych zazwyczaj w kok. Żona Żbika, dumna matka piątki dzieci. Była medykiem na statku pirackim, zaś po rozpadzie załogi przez kilka lat leczyła zbirów na czarnym rynku. Obecną pracę na pokładzie Zmartwychwstałej traktuje hobbistycznie. Z charakteru jest bardzo stanowczą i konkretną babą - gdy pozna się ją i Żbika od razu widać, kto w ich związku dominuje i nie jest to mąż. Jest bezpośrednia i nie boi się zbesztać kogoś za niedbanie o siebie. To ona najczęściej goni Stephena do mycia się, a całą załogę zmusza do zdrowej diety i ruszania swoich leniwych zadków. Taryfę ulgową mają u niej Nool i Lirevael - traktuje ich jak grzeczne dzieciątka. Fionna posługuje się magią strażniczą, skupiającą się na aspekcie leczniczym. | |
| Merman |
Merman to kolejny, wielki kloc w załodze Zmartwychwstałej. Szeroki, wysoki norn o ciemnej karnacji i neonowo-niebieskich oczach i włosach kolorystycznie wybija się na tle reszty ekipy. Lubi pstrokate kolory, do tego zafascynowany jest Eloną oraz morzem. Na ciele posiada wytatuowane, błękitne fale, zaś nietypowy kolor swoich długich i i zadbanych włosów uzyskuje dzięki regularnemu farbowaniu. Merman jest elementalistą przede wszystkim wody, w drugiej kolejności wiatru. Uwielbia wszystko, co związane z żeglugą, śpiewem i dobrą zabawą. Merman to wolny duch, zazwyczaj beztroski i radosny, jednak niech nikogo nie zwiedzie ten radosny ton - kiedy trzeba, Merman nie zawaha się podjąć drastycznych i bezpośrednich środków. Często stosuje bardzo nornowe rozwiązania - siłowe. Zapytany, dlaczego jest w załodze przemytników twierdzi, że to przednia zabawa, a z Maghiranem połączyła go miłość do poezji. Poproszony o pomoc prawie nigdy nie odmawia, a wszystkich traktuje od razu jak koleżków i koleżaneczki - nastawienie czasem zmienia w zależności od tego, jak znajomość się potoczy. | |
| Matt |
Drugi kwiatuszek w załodze - tyle, że ten skórę ma zieloną, a kwiat fioletowy, do tego wściekle pachnący. Pełne imię Matta to Matthiola, a nawiązuje do zapachu, jaki wokół siebie roztacza - a jest to zapach maciejki - małego i niepozornego kwiatuszek o słodkim, bardzo intensywnym zapachu. Matt jest wysoki i jak większość ekipy - solidnej budowy. Do tego jest przygłupi. Co inteligentniejsze jednostki łatwo potrafią go przegadać i przekonać do swoich racji - jednak łatwo też można Matta zirytować, bo sylvari ten denerwuje się naprawdę łatwo. Matt jest Koszmarytą, a w Koszmarnym Dworze tkwił prawie od samego przebudzenia - jeszcze za czasów bycia młodym sylvari został uprowadzony i przeciągnięty na stronę Koszmarytów - po koszmarycku, więc jedynie można domyślać się, jakie piekło musiał ten kwiatek przejść niedługo po przyjściu na ten świat. Maghirana poznał jeszcze w Maguumie, pomogli sobie wzajemnie w wydostaniu się z nieprzyjaznego terenu. | |
| Losowy Przygłup |
Losowymi przygłupami nazywają wszyscy wynajmowanych do taszczenia towarów karczków. Jest jednak jeden stały losowy przygłup, który chętnie pomaga na statku z braku innego zajęcia. Bob, bo tak nazywa się owy przygłup, to niezbyt rozgarnięty facet z Queensdale. W życiu sporo nawywijał, przez co teraz ucieka przed stróżami prawa - choć ci najpewniej już dawno o nim zapomnieli. Bob jest w gruncie rzeczy bardzo miłym chłopakiem o dobrym serduszku. Z załogą buja się głównie przez to, że lubi grać z nimi w karty, a do tego czasami dostaje jakieś wymyślne piwa i ma okazje rozmawiać z ładnymi dziewczynami z różnych części świata. Bob bardzo lubi beczkozbijacz (Keg brawl) i ma nawet ulubioną drużynę nornów Rozwalaczy Szczęk. |
Ciekawostki

- Ma jakąś dziwną słabość do zapachu anyżu. Z tego też powodu zaczął pijać absynt, który stał się jego ulubionym alkoholem. Jeśli już spotyka się go w barze (a zdarza mu się tam siedzieć często), to właśnie przy kieliszku tego mistycznego alkoholu.
- Od czasu do czasu lubi zapalić sobie fajkę. Ma kilka różnych mieszanek ziół, choć najczęściej pali mieszanki tytoniowe.
- Potrafi grać na harmonijce i nawet jedną posiada. Umilała mu wieczory przy ognisku w Maguumie.
- Wokół siebie rozpyla intensywny zapach majeranku.
- Ma całkiem spore oszczędności, a praca na czarnym rynku z przemytnikami daje mu spore dochody. Większość jednak chomiczy lub wydaje na losowe rzeczy - obecnie głównie na rozpieszczanie Lirevaela.
- Ceni złom. Lubi zbierać różne urządzonka spisane na straty i reanimować je naprawami. Czasami się udaje, czasami nie – jeśli nie, to przynajmniej zyskuje części zamienne na przyszłość.
- Czasami robi sobie wycieczki po wysypiskach lub przeszukuje kontenery z odpadami w poszukiwaniu przydatnych, a niechybnie wyrzuconych, rzeczy.
- W Vigil pracował jako inżynier, zajmując się naprawami głównie broni i pojazdów. Kojarzył całkiem sporo osób, zaś jego uważano raczej za aspołecznego i mało kto zwracał na niego uwagę.
- Brał udział w walce z Zhaitanem, w Bitwie o Lwie Wrota oraz w kampanii w Maguumie.
Arty
Plotki
- "No co mogę powiedzieć. Bywa dla mnie niemiły, ewidentnie woli stać daleko - nie dziwię mu się, a jednak to pierwsza osoba, która chciała ze mną rozmawiać więcej niż raz. Sądzę, że mimo całej swojej surowości i chamskiego obycia ma odrobinę sympatycznej strony, tylko trzeba to chcieć zauważyć." - Mirabelle Colet
- "Przed połączeniem ze Snem... czy Koszmarem, trudno ukrywać swoje prawdziwe emocje, nawet jeżeli jakoś wyćwiczy się mimikę. Tak zaczęło się między nami, choć znaliśmy się już kiedyś. Teraz jednak było inaczej. Maghiran pomógł mi, kiedy najbardziej tego potrzebowałem. Nie zastanawiał się, czy to dobrze, czy zgodnie z prawem, czy moralnie. Nie wiem nawet, czy w ogóle go to obchodziło. Zapytał tylko, czego chcę ja i pomógł mi tak zupełnie bezinteresownie. A może i nie do końca, bo gdzieś po drodze uzależnił mnie od siebie do reszty. Nie chciałbym żyć w świecie, w którym by go zabrakło." - Lirevael
- "Jedyne uczucie jakie do niego czuje to czysta nienawiść, zadufany w sobie, najmądrzejszy ze wszystkich szczerze mam nadzieję że zostanie bardzo boleśnie skrzywdzony" - Liasaris
- "Cwany, ale nie dość wystarczająco, by ochronić twarz od krzesła." - Lucyna Córa Blasku






