Cornelius Lucan: Różnice pomiędzy wersjami

Z kości przeznaczenia
(szablon)
 
Nie podano opisu zmian
Linia 56: Linia 56:


<span style="font-size: 18px">Ubiera się zawsze elegancko, dominują w jego stroju odcienie kremowej bieli i głębokiej czerni, z akcentami złota, zieleni i krwistej czerwieni. W jego ubiorze często pojawiają się elońskie ornamenty, których nie stara się ukrywać – przeciwnie, z dumą podkreśla swoje pochodzenie. Przy pasie zawsze nosi swój scimitar oraz krótki miecz.</span>
<span style="font-size: 18px">Ubiera się zawsze elegancko, dominują w jego stroju odcienie kremowej bieli i głębokiej czerni, z akcentami złota, zieleni i krwistej czerwieni. W jego ubiorze często pojawiają się elońskie ornamenty, których nie stara się ukrywać – przeciwnie, z dumą podkreśla swoje pochodzenie. Przy pasie zawsze nosi swój scimitar oraz krótki miecz.</span>
<h1 style="
    all: unset;
    display: block;
    background-color: #9C9C9C;
    color: #F9F8F6;
    text-align: center;
    font-style: italic;
    font-size: 2.2em;
    padding: 10px 0;
">
    '''✧ Nawiedzona lalka – Annabelle Danglars✧'''
</h1>
[[Plik:Annabelle.jpg|400px|right]]
<span style="font-size: 18px">Kupiona od Doll – porcelanowa lalka, ruchy ma sztywne z uwagi na budowę, ale jest wystarczająco ruchliwa, by pokracznie wykonywać czynności i całkiem sprawnie chodzić. Ma jakieś 40 centymetrów wzrostu i jest szczupłą blondynką o dużych oczach i pełnych rozmiarów, różowych ustach.</span> <br>
<span style="font-size: 18px">Nawiedzona laleczka, <s>która współpracuje z Oliverem</s>, sama za życia wychowywała się w domu dziecka. Przez lata wychowywała się wśród dzieci ulicy, gdzie nauczyła się kraść, oszukiwać i wykorzystywać naiwność ludzi – tam też nauczyła się aktorzyć, co próbowała wykorzystać na początku ich spotkania - jak wyznała, szlochając w pudełku przed jego otwarciem. </span> <br>
<span style="font-size: 18px">Jako nastolatka trafiła pod skrzydło Barona Danglarsa, zaczynając znajomość ze stopy pokojówka–pracodawca, a kończąc jako jego żona. Początek relacji był czarujący, jak opisywała Anabelle, jednak z czasem Danglars traktował ją coraz bardziej przedmiotowo, upijał się absyntem, raz podpalił jej włosy dla zabawy, innym razem uznał, że będzie traktować ją jak psa, by kolejnego wielce wręczać jej kwiaty w ramach przeprosin. </span> <br>
<span style="font-size: 18px">Przemoc narastała aż miarka się przebrała, gdy baron postanowił sprowadzić sobie do willi kochankę i po zostaniu nakrytym wygrażał się ukróceniem małżonki o głowę. W amoku kłótni dźgnęła go nożem, a gdy ten już padł, targana przez lata hodowaną frustracją, zasztyletowała leżące na podłodze truchło. Kochanka zbiegła i to ona powiadomiła władze. Anabelle podkreśliła, że Danglars był bratankiem porucznika Seraph, przez co nikt nawet nie słuchał jej wyjaśnień i niemal od razu zapadł wyrok stryczka – taka była wersja lalki. </span>
<span style="font-size: 18px"><s>Olivera jednak zapewniła, że jak będzie ją traktował z szacunkiem, to nigdy nawet nie pomyśli o podniesieniu na niego ręki – bo, jak zaznaczyła, czuła z nim więź dzieciaka z ulicy.</s></span>

Wersja z 16:55, 10 lis 2025


🜃 W i l k 🜁
✝ Rasa Człowiek
⌗ Wiek 34 lata, ur. 1304
⌬ Nacja Elona
☠ Zawód
☆ Klasa
⛩Lokacja
♫ Vibe


✧ Opis zewnętrzny ✧

Wysoki i szczupły, o sylwetce typowego najemnika – gibkiej, lecz wyraźnie umięśnionej, zdradzającej lata doświadczenia, nie pokazowej siły. Skóra lekko opalona, choć jego karnacja różni się od typowego elończyka, co może sugerować inne pochodzenie. Twarz o prostym, dużym nosie i wyraźnej linii szczęki, z kilkudniowym zarostem, nadaje mu surowego, ale zadbanego wyglądu. Średniej długości ciemne włosy zwykle spina z tyłu w kok lub kucyk – rzadko, niemal nigdy, rozpuszcza. Nie nosi żadnych blizn, wyraźnych zmarszczek ani innych niedoskonałości.

Jego oczy są ciemnozielone, głębokie, o przenikliwym spojrzeniu. Mocno zarysowane kości brwiowe sprawiają, że wygląda, jakby był wiecznie lekko poirytowany – choć to jedynie jego naturalny wyraz twarzy. W lewym uchu nosi dwa kolczyki.

Porusza się z gracją, lecz zachowuje pewny, żołnierski krok. Głos ma niski i spokojny, lecz twardy, mówi łagodnie i z wyważeniem, niemal nigdy nie podnosząc tonu. Czuć od niego delikatną woń drogich, męskich olejków – mieszankę drzewa sandałowego, skóry i odrobiny dymnego bursztynu.

Ubiera się zawsze elegancko, dominują w jego stroju odcienie kremowej bieli i głębokiej czerni, z akcentami złota, zieleni i krwistej czerwieni. W jego ubiorze często pojawiają się elońskie ornamenty, których nie stara się ukrywać – przeciwnie, z dumą podkreśla swoje pochodzenie. Przy pasie zawsze nosi swój scimitar oraz krótki miecz.


✧ Nawiedzona lalka – Annabelle Danglars✧

Kupiona od Doll – porcelanowa lalka, ruchy ma sztywne z uwagi na budowę, ale jest wystarczająco ruchliwa, by pokracznie wykonywać czynności i całkiem sprawnie chodzić. Ma jakieś 40 centymetrów wzrostu i jest szczupłą blondynką o dużych oczach i pełnych rozmiarów, różowych ustach.

Nawiedzona laleczka, która współpracuje z Oliverem, sama za życia wychowywała się w domu dziecka. Przez lata wychowywała się wśród dzieci ulicy, gdzie nauczyła się kraść, oszukiwać i wykorzystywać naiwność ludzi – tam też nauczyła się aktorzyć, co próbowała wykorzystać na początku ich spotkania - jak wyznała, szlochając w pudełku przed jego otwarciem.

Jako nastolatka trafiła pod skrzydło Barona Danglarsa, zaczynając znajomość ze stopy pokojówka–pracodawca, a kończąc jako jego żona. Początek relacji był czarujący, jak opisywała Anabelle, jednak z czasem Danglars traktował ją coraz bardziej przedmiotowo, upijał się absyntem, raz podpalił jej włosy dla zabawy, innym razem uznał, że będzie traktować ją jak psa, by kolejnego wielce wręczać jej kwiaty w ramach przeprosin.

Przemoc narastała aż miarka się przebrała, gdy baron postanowił sprowadzić sobie do willi kochankę i po zostaniu nakrytym wygrażał się ukróceniem małżonki o głowę. W amoku kłótni dźgnęła go nożem, a gdy ten już padł, targana przez lata hodowaną frustracją, zasztyletowała leżące na podłodze truchło. Kochanka zbiegła i to ona powiadomiła władze. Anabelle podkreśliła, że Danglars był bratankiem porucznika Seraph, przez co nikt nawet nie słuchał jej wyjaśnień i niemal od razu zapadł wyrok stryczka – taka była wersja lalki.

Olivera jednak zapewniła, że jak będzie ją traktował z szacunkiem, to nigdy nawet nie pomyśli o podniesieniu na niego ręki – bo, jak zaznaczyła, czuła z nim więź dzieciaka z ulicy.