Fern: Różnice pomiędzy wersjami
(i DONE, a ciekawostki będą z czasem odkrywane) |
|||
| Linia 162: | Linia 162: | ||
*''"xx"'' - [[xx]] | *''"xx"'' - [[xx]] | ||
[[File:solar_fern.png|center|700px|caption]] | |||
[[Kategoria:Karty postaci]] | [[Kategoria:Karty postaci]] | ||
Wersja z 21:23, 25 kwi 2026
Wyobrażenia artystyczne
(jak ktoś narysuje)
Wygląd

Fern w świetle dnia wygląda na zupełnie nie przyciągającego oko sylvara. Korę i liście ma w kolorze węgla drzewnego, w dodatku liście te (po rozpuszczeniu do połowy pleców) zazwyczaj są związane w niską kitkę, gdyż mają tendencję do sterczenia na wszystkie strony. Fern lubi je mierzwić, gdy jest zakłopotany. Jest szczupły i zupełnie nie w typie osiłka, ale mimo to idzie po budowie poznać, że to osoba która na co dzień para się pracą fizyczną. Uszka ma długie i ruchome, zaś przez jego prawe oko, brew i policzek przebiega bordowo-czarna szrama, która z jakichś powodów się nie zagoiła. Oko pod tą szramą ma ciemnoburą barwę, w odróżnieniu od drugiego, zdrowego, w kolorze purpurowym. Pachnie oczywiście też bardzo delikatnie, dopiero jak do niego nos przysunąć - wówczas idzie wyczuć zapach czarnej herbaty.
Cała otoczka niepozorności Ferna zmienia się w ciemności, gdy wyzwala się jego bioluminescencja. Jej pomarańczowo złoty kolor, niczym lawy płynącej pod czarną skorupą, podkreśla urodę sylvara w jakiś szlachetny sposób. Listki też są udekorowane owym kunsztownym światłem, co w całokształcie stwarza wrażenie złotego chłopaka. Na ciele pod ubraniem ma jeszcze kilka dziwnych szram, ale musiałby być ktoś na tyle śmiały, by sylvara rozebrać i to na własne oczy zobaczyć. Gdy rozbierze się go również z rękawiczek, można zauważyć wyryty na wierzchu dłoni symbol rytuału w kształcie kręgu. Trochę inny symbol, ale również w okręgu ma mężczyzna wyryty w korze na plecach między łopatkami. Co do ubrań, Fern nosi przeważnie kurtki i spodnie, czasami można go zobaczyć w płaszczu. Jego nieodłącznym wyposażeniem jest… dwumetrowy łańcuch zwisający w pętlach przy boku, wykonany z jadeitowych ogniw. Jako broń, najczęściej jest noszony czerwony topór lub czerwona włócznia. I to tyle z uzbrojenia.
Czasami... czasami szczęśliwcy ujrzą, że w specjalnych okolicznościach Fern zakłada na palec specjalny segmentowy pazur z pierścieniem ze złotego stopu. Ale po co?
Osobowość
(poniższy opis to wstępne pobożne życzenia - może ulec zmianie, gdy postać sama zadecyduje jaka chce być)
Pierwsze wrażenie - taki trochę łatwy do zawstydzenia - głównie na podłożu towarzyskim, chociaż są to jedynie chwilowe momenty, które można z premedytacją użyć przeciwko niemu. Zafrasowany lub zakłopotany - pociera kark lub mierzwi liście. Może wydawać się cichy i niepozorny, lecz potrafi być zaskakujący - w tym jak mówi, co mówi i jak reaguje na pewne rzeczy, czy zachowania. Jest wolnym duchem i jego lista rzeczy, którymi należy się w życiu przejmować, jest dość krótka.
Nie przejmuje się swoim wyglądem, nie przejmuje się tym gdzie mieszka, ani co jutro będzie jadł. Ma skłonność do strasznej rozrzutności i potrafi lekką ręką wydać na kogoś, kogo polubi, grube pieniądze. Skąd je ma? Nie wiadomo.
W grupie powyżej dwóch osób nie jest specjalnie rozmowny, chyba że dobrze te osoby zna. W pojedynkę zaś umie być uroczy, skrępowany, poważny i zabawny jednocześnie. Czasami na zadane pytania odpowiada nie do końca tak, jakby się słuchacz spodziewał, kierując rozmowę w zupełnie innym kierunku. Często mówi zupełnie otwarcie na swój temat, co może uśpić czujność słuchacza na tyle, by przestać podejrzewać sylvara o jakieś głębsze sekrety.
Jeśli komuś uda się zaskarbić więcej, niż tylko uprzejmą uwagę Ferna, staje się on trochę bardziej protekcyjny (ale nie protekcjonalny) wobec takiej osoby. Aczkolwiek “status przyjaciela” w rozumieniu większości śmiertelników, to dla Ferna na tyle rzadkie znalezisko, że nazywa przyjaciółmi już takich trochę lepszych znajomych. Przyjaciela z prawdziwego zdarzenia wciąż nie posiada. Czy to znaczyło, że tak trudno wygrać drogę do jego… no może nie serduszka, ale miejsca w klacie, gdzie hołubi ważne dla niego osoby?
Fern bywa zasadniczy, czasami wręcz przerażająco, jeśli idzie o jego pracę. W pracy jest profesjonalistą i trudno szukać w nim tego swobodnego, dowcipnego chłopaka, którym jest na co dzień. W sumie słowo “chłopak” w stosunku do tak wieloletniego sylvara nie powinno mieć zastosowania, ale Fern skutecznie się z wiekiem maskuje, brzmiąc niekiedy jak zupełnie niefrasobliwy młodzian.
Nie jest typem osoby, która się przechwala, która mówi innym, co mają robić. Ba, on się nawet potrafi podporządkować i to w zupełnie nietypowych sytuacjach. W sprawie demonów jednak nie uznaje kompromisów. Zresztą chyba niewielu specjalistów posiada większą od niego wiedzę w dziedzinie demonologii.
Sposób na życie
Fern jest egzorcystą i rytualistą z długim stażem pracy. Już ponad dwadzieścia lat wygania duchy i demony do miejsc, gdzie obywatelom obecnego świata nie zagrożą i ma w tym celu wypracowane swoje własne metody. Jest z natury szwędaczem, nigdzie nie zagrzewa zbyt długo miejsca. Zazwyczaj wynajmuje małe mieszkanko w danej miejscowości na maksimum miesiąc. Wydaje się być osobą posiadającą podejrzanie dużo znajomości, w tym takich nieoczywistych, do których się skromnie wcale nie przyznaje. W pewien dziwny sposób często wykrywa obszar działania duchów lub demonów zagrażających bezpieczeństwu obywateli, chociaż nie wiadomo kto mu za to płaci. Nie wygląda na zbyt bogatego, a jednak posiada szakala oraz broń, które wyglądają na dość kosztowne zabawki. Fern jest również bywalcem klubów, raczej tych mniejszych i mniej prestiżowych, gdyż tylko tam pozwalają grać amatorom. A sylvar jest takowym hobbistą i czasem akompaniuje na flecie rozmaitym artystom.
Ciekawostki
Logistyka
Umiejętności
PODSTAWOWE ORAZ BOJOWE
- Gotowanie z byleczego
- Umiejętności surwiwalowe
- Gra na flecie (amatorsko)
- Demonologia zaawansowana
- Wykrywanie demonów
- Podstawowa pierwsza pomoc
Plotki
- "xx" - xx

















