Gwiezdna Wędrowczyni: Różnice pomiędzy wersjami
(npc a się artów dorobiła) |
(npc a się artów dorobiła) |
||
| Linia 56: | Linia 56: | ||
Nadmienić trzeba, że obecnie jest w niezrozumiały dla niej sposób połączona myślami z [[Lunnetre]], podejrzewa że jest to spowodowane sytuacją która miała miejsce w Zamku Ciszy. Sylvari stał się nieplanowanie jej łącznikiem z światem i może z nią rozmawiać przez myśli czy choćby wzywać ją gdy ta będzie potrzebna. Lunne również obecnie zna jako jedyny jej prawdziwe imię, które nadano jej przy jej narodzinach. | Nadmienić trzeba, że obecnie jest w niezrozumiały dla niej sposób połączona myślami z [[Lunnetre]], podejrzewa że jest to spowodowane sytuacją która miała miejsce w Zamku Ciszy. Sylvari stał się nieplanowanie jej łącznikiem z światem i może z nią rozmawiać przez myśli czy choćby wzywać ją gdy ta będzie potrzebna. Lunne również obecnie zna jako jedyny jej prawdziwe imię, które nadano jej przy jej narodzinach. | ||
=<div style="padding: 5px 20px; color: black; background:linear-gradient(to left, #ffffff, #ace7f4)">'' | =<div style="padding: 5px 20px; color: black; background:linear-gradient(to left, #ffffff, #ace7f4)">''Art''</div>= | ||
<gallery widths="250px" heights="300px" mode="packed-hover"> | <gallery widths="250px" heights="300px" mode="packed-hover"> | ||
Wersja z 13:28, 30 cze 2025
| Imie | Gwiezdna Wędrowczyni |
|---|---|
| Płeć / Rasa | Nieznane / Nieznana |
| Wiek | Nieznany |
| Zapach | Mieszany |
| Miejsce zamieszkania | Gdzieś miedzy mgłami |
| Motyw muzyczny | AURORA - Starvation Aurora - My Name |
| Głos | Aurora |
| Typ osobowiści | INTJ |
Opis ogólny

Legenda Gwiezdnej Wędrowczyni
Dawno temu pośród Mgławic istniała istota zwana Gwiezdną Wędrowczynią – istota z innej rzeczywistości, która nie miała ciała, lecz światło i wspomnienia. Przemierzała światy i zapisywała ich historie, by żadna nie zginęła.
W czasie jednej z jej wędrówek napotkała czarodzieja z Elony – obsesyjnego uczonego fraktali, który zakochał się w niej bez wzajemności. Gdy zrozumiał, że jej serce jest wolne i niezależne, stworzył Lustrzany Zamek – fraktalny labirynt odbić – i zwabił ją tam pod pretekstem pokazania jej nowego świata. Gdy weszła, zamknął ją i sam popełnił rytuał rozdarcia – zostając w fraktalu jako wieczny cień, pilnujący jej uwięzienia.
Od tamtej pory świat zapominał o Gwiezdnej Wędrowczyni… aż teraz, gdy na niebie pojawiły się Lustrzane Gwiazdy – znak, że historia znów domaga się zakończenia...
Gwiezdna Wędrowczyni to istota, która niespodziewanie stanęła na drodze kilku osób, a ich losy splotły się ze sobą na pewien czas. Zdolna do przemierzania mgieł i podróży przez czas, pełni rolę kronikarki – zapisuje historię światów, które mijają w cyklu istnienia i zapomnienia. Jest cichą obserwatorką, a jej moc, choć ogromna, pozostaje niezrozumiała dla zwykłych śmiertelników. Nie może używać jej dla własnych celów – każda ingerencja w cudzy los może pociągać za sobą poważne konsekwencje.
Wiele aspektów życia śmiertelników pozostaje dla niej niepojętych. Emocje są dla niej odległe – jakby znajdowała się ponad nimi lub odczuwała je w sposób całkowicie odmienny.
W swojej prawdziwej, niecielesnej formie przypomina roziskrzony kształt, pulsujący światłem jak oddech odległej gwiazdy. Jej włosy, długie jak Droga Mleczna, pełne gwiezdnych iskier, powiewają na wietrze, którego nie ma. Suknia utkana z mgieł lśni niczym tkanina utkane z nici czasu, przeznaczenia i galaktycznych wspomnień – błyszczy w sposób, który trudno sobie nawet wyobrazić.
Jej obecność wydaje się niefizyczna – czysto magiczna, jakby ciało było jedynie cieniem czegoś większego. Gdy przemawia, jej głos rozbrzmiewa bezgłośnie w umyśle słuchacza, składając się z tysięcy szeptów różnych istot. W tej postaci trudno ją w ogóle dostrzec – oczy śmiertelnych nie są stworzone, by uchwycić obecność tak potężnej, mistycznej istoty. Wyjątek stanowią ci, którzy ocalili ją z fraktalowego więzienia.
Aby łatwiej dostosować się do świata, z którym obecnie splotły się jej losy, Gwiezdna Wędrowczyni przybiera postać niebieskiej sylvari. Jej jasne, splecione na bok „włosy” przypominają gałązki, a ciało wydaje się być utkane z żywej galaktyki – przez jej skórę zdają się przepływać gwiazdy. Gdy się porusza, zostawia za sobą lekką poświatę, a każdy jej ruch rozsypuje drobne iskierki, jakby była pokryta gwiezdnym pyłem.
Ubrana jest w białe szaty ze srebrzystoniebieskimi, metalowymi elementami. Za plecami lśni aureola i skrzydła uformowane z konstelacji oraz zorzy polarnej. Jej oczy są jaskrawo błękitne, a wokół nich widać białe płatki ozdobione mieniącymi się drobinkami. Cała jej postać emanuje iskrzącym blaskiem, trudnym do zignorowania.
Towarzyszy jej także charakterystyczny, unikalny zapach – mieszanka ozonowo-kryształowej świeżości, przełamana słodką, lekko lepką wonią maciejek. Ten zapach staje się szczególnie wyczuwalny wieczorem. W sylvarskiej formie również ma normalny głos aczkolwiek ten jest delikatny i bardzo kojący dla ucha. Nieco anielski wręcz.
W tej cielesnej formie może być widziana przez wszystkich – bez względu na to, czy uczestniczyli w wydarzeniach fraktalowych, czy nie.
Nadmienić trzeba, że obecnie jest w niezrozumiały dla niej sposób połączona myślami z Lunnetre, podejrzewa że jest to spowodowane sytuacją która miała miejsce w Zamku Ciszy. Sylvari stał się nieplanowanie jej łącznikiem z światem i może z nią rozmawiać przez myśli czy choćby wzywać ją gdy ta będzie potrzebna. Lunne również obecnie zna jako jedyny jej prawdziwe imię, które nadano jej przy jej narodzinach.
Art
Plotki bo czemu by nie

