Fern

Z kości przeznaczenia
Wersja z dnia 14:57, 23 kwi 2026 autorstwa Szarotka (dyskusja | edycje) (do dokończenia zostaly ikonki, umiejki i ciekawostki)
Fern
Rasa

Sylvari

Wiek

(ur. 1312) 27 lat

Zawód

Rytualista
Egzorcysta

Klasa

Rytualista

Znaki szczególne

Bordowo czarna szrama na twarzy

Zapach

Herbata z przyprawami

Barwa

Węgiel drzewny (złota bioluminescencja)

Połączenie ze Snem

Aktywne

Status postaci

Alternatywna

Typ osobowości

?

Wyobrażenia artystyczne

(jak ktoś narysuje)

Wygląd

Fern w świetle dnia wygląda na zupełnie nie przyciągającego oko sylvara. Korę i liście ma w kolorze węgla drzewnego, w dodatku liście te (po rozpuszczeniu do połowy pleców) zazwyczaj są związane w niską kitkę, gdyż mają tendencję do sterczenia na wszystkie strony. Fern lubi je mierzwić, gdy jest zakłopotany. Jest szczupły i zupełnie nie w typie osiłka, ale mimo to idzie po budowie poznać, że to osoba która na co dzień para się pracą fizyczną. Uszka ma długie i ruchome, zaś przez jego prawe oko, brew i policzek przebiega bordowo-czarna szrama, która z jakichś powodów się nie zagoiła. Oko pod tą szramą ma ciemnoburą barwę, w odróżnieniu od drugiego, zdrowego, w kolorze purpurowym. Pachnie oczywiście też bardzo delikatnie, dopiero jak do niego nos przysunąć - wówczas idzie wyczuć zapach czarnej herbaty.
Cała otoczka niepozorności Ferna zmienia się w ciemności, gdy wyzwala się jego bioluminescencja. Jej pomarańczowo złoty kolor, niczym lawy płynącej pod czarną skorupą, podkreśla urodę sylvara w jakiś szlachetny sposób. Listki też są udekorowane owym kunsztownym światłem, co w całokształcie stwarza wrażenie złotego chłopaka. Na ciele pod ubraniem ma jeszcze kilka dziwnych szram, ale musiałby być ktoś na tyle śmiały, by sylvara rozebrać i to na własne oczy zobaczyć. Gdy rozbierze się go również z rękawiczek, można zauważyć wyryty na wierzchu dłoni symbol rytuału w kształcie kręgu. Trochę inny symbol, ale również w okręgu ma mężczyzna wyryty w korze na plecach między łopatkami. Co do ubrań, Fern nosi przeważnie kurtki i spodnie, czasami można go zobaczyć w płaszczu. Jego nieodłącznym wyposażeniem jest… dwumetrowy łańcuch zwisający w pętlach przy boku, wykonany z jadeitowych ogniw. Jako broń, najczęściej jest noszony czerwony topór lub czerwona włócznia. I to tyle z uzbrojenia. Czasami... czasami szczęśliwcy ujrzą, że w specjalnych okolicznościach Fern zakłada na palec specjalny segmentowy pazur z pierścieniem ze złotego stopu. Ale po co?

Osobowość

(poniższy opis to wstępne pobożne życzenia - może ulec zmianie, gdy postać sama zadecyduje jaka chce być)
Pierwsze wrażenie - taki trochę łatwy do zawstydzenia - głównie na podłożu towarzyskim, chociaż są to jedynie chwilowe momenty, które można z premedytacją użyć przeciwko niemu. Zafrasowany lub zakłopotany - pociera kark lub mierzwi liście. Może wydawać się cichy i niepozorny, lecz potrafi być zaskakujący - w tym jak mówi, co mówi i jak reaguje na pewne rzeczy, czy zachowania. Jest wolnym duchem i jego lista rzeczy, którymi należy się w życiu przejmować, jest dość krótka.
Nie przejmuje się swoim wyglądem, nie przejmuje się tym gdzie mieszka, ani co jutro będzie jadł. Ma skłonność do strasznej rozrzutności i potrafi lekką ręką wydać na kogoś, kogo polubi, grube pieniądze. Skąd je ma? Nie wiadomo.
W grupie powyżej dwóch osób nie jest specjalnie rozmowny, chyba że dobrze te osoby zna. W pojedynkę zaś umie być uroczy, skrępowany, poważny i zabawny jednocześnie. Czasami na zadane pytania odpowiada nie do końca tak, jakby się słuchacz spodziewał, kierując rozmowę w zupełnie innym kierunku. Często mówi zupełnie otwarcie na swój temat, co może uśpić czujność słuchacza na tyle, by przestać podejrzewać sylvara o jakieś głębsze sekrety.
Jeśli komuś uda się zaskarbić więcej, niż tylko uprzejmą uwagę Ferna, staje się on trochę bardziej protekcyjny (ale nie protekcjonalny) wobec takiej osoby. Aczkolwiek “status przyjaciela” w rozumieniu większości śmiertelników, to dla Ferna na tyle rzadkie znalezisko, że nazywa przyjaciółmi już takich trochę lepszych znajomych. Przyjaciela z prawdziwego zdarzenia wciąż nie posiada. Czy to znaczyło, że tak trudno wygrać drogę do jego… no może nie serduszka, ale miejsca w klacie, gdzie hołubi ważne dla niego osoby?
Fern bywa zasadniczy, czasami wręcz przerażająco, jeśli idzie o jego pracę. W pracy jest profesjonalistą i trudno szukać w nim tego swobodnego, dowcipnego chłopaka, którym jest na co dzień. W sumie słowo “chłopak” w stosunku do tak wieloletniego sylvara nie powinno mieć zastosowania, ale Fern skutecznie się z wiekiem maskuje, brzmiąc niekiedy jak zupełnie niefrasobliwy młodzian. Nie jest typem osoby, która się przechwala, która mówi innym, co mają robić. Ba, on się nawet potrafi podporządkować i to w zupełnie nietypowych sytuacjach. W sprawie demonów jednak nie uznaje kompromisów. Zresztą chyba niewielu specjalistów posiada większą od niego wiedzę w dziedzinie demonologii.

Sposób na życie

Fern jest egzorcystą i rytualistą z długim stażem pracy. Już ponad dwadzieścia lat wygania duchy i demony do miejsc, gdzie obywatelom obecnego świata nie zagrożą i ma w tym celu wypracowane swoje własne metody. Jest z natury szwędaczem, nigdzie nie zagrzewa zbyt długo miejsca. Zazwyczaj wynajmuje małe mieszkanko w danej miejscowości na maksimum miesiąc. Wydaje się być osobą posiadającą podejrzanie dużo znajomości, w tym takich nieoczywistych, do których się skromnie wcale nie przyznaje. W pewien dziwny sposób często wykrywa obszar działania duchów lub demonów zagrażających bezpieczeństwu obywateli, chociaż nie wiadomo kto mu za to płaci. Nie wygląda na zbyt bogatego, a jednak posiada szakala oraz broń, które wyglądają na dość kosztowne zabawki. Fern jest również bywalcem klubów, raczej tych mniejszych i mniej prestiżowych, gdyż tylko tam pozwalają grać amatorom. A sylvar jest takowym hobbistą i czasem akompaniuje na flecie rozmaitym artystom.

Ciekawostki

Logistyka

caption
caption
Smok saltsprayowy - Fern ma słabość do kalekich zwierzątek, toteż na podziemnym targu fauny egzotycznej nabył po przecenie ślepego smoka saltsprayowego z gatunku skyscalów, ale miniaturowych. Smok imieniem "Runa" mimo kalectwa jest wytrwałą długodystansową podróżniczką i potrafi unieść dwie osoby. Umie też zionąć kulami ognia, nakierowana odpowiednio na cel.


caption
caption
Czarny lis - Szakal ów pełni rolę czysto transportową, chociaż wiele razy - dzięki naturalnemu futerku - bywa używany jako poduszka, czy kocyk podczas zimnych nocy. Jego idealnie czarne futro pełni rolę dobrej tarczy maskującej w ciemności. Jak każdy szakal, potrafi się teleportować na krótkie dystanse.


Umiejętności

PODSTAWOWE I NIEBOJOWE

  • Gotowanie z byleczego
  • Umiejętności surwiwalowe
  • Gra na flecie (amatorsko)
caption
caption
Otwieranie i zamykanie portalu do Mgieł - Odbywa się za pomocą przedmiotu (Pazur z pierścieniem) oraz aktywacji symbolu opisującego adekwatny rytuał otwarcia; symbol ów znajduje się wyryty na plecach sylvara. Szpon rozcina osnowę świata, a światło pierścienia zamyka wyrwę.


caption
caption
Otwieranie i zamykanie riftów - Odbywa się głównie za pomocą przedmiotu (“Pazur z pierścieniem”). Szpon rozcina osnowę świata, a światło pierścienia zamyka wyrwę.


caption
caption
xxxx - xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx


Broń
Plik:Xxx.jpg
Jadeitowy łańcuch Dwuipółmetrowy łańcuch z jadeitowych ogniw, który przy wsparciu magii rytualisty (owinięty wokół demona czy ducha) osłabiać dany byt magiczny z jego mocy, by szybciej udało się wypchnąć go z tego świata. Bez wsparcia magii rytualnej to zwykły łańcuch, którym można co najwyżej przyłożyć komuś, lub udusić, bo troszkę waży.
Plik:Xxx.jpg
Topór czerwonego księżyca Topór ze wzorem czerwonego księżyca, nie posiada żadnych właściwości magicznych.
Plik:Xxx.jpg
Włócznia czerwonego księżyca Włócznia ze wzorem czerwonego księżyca, nie posiada żadnych właściwości magicznych.
Plik:Xxx.jpg
Pazur z pierścieniem Wyrafinowane narzędzie stworzone przez magów z Astral Ward z rozmaitych stopów, które przypomina złoty segmentowany pazur, zakładany na palec wskazujący. Ostatnim jego ogniwem jest pierścień z zielonym okiem, który jest zdolny emitować białe światło. Bez wsparcia magii rytualisty, pazur rozdziera osnowę świata, by stworzyć przejście do innego. Światło pierścienia zaś ów rift zamyka. Wsparcie magii rytualnej otwiera jedynie portal do Mgieł, będących odbiciem świata Tyrii. Duży symbol otwarcia (na plecach Ferna) wspiera otwarcie dużego przejścia, by upchnąć w nim demona czy ducha. Mały symbol (na dłoni) wspiera otwarcie szczeliny wystarczającej na tyle, by prześlizgnął się przez nią warclaw.
Plik:Xxx.jpg
Łuskowy warclaw Fern nie związał ze sobą żadnego ducha z mgieł, jak to rytualiści zwykli czynić, ale skompletował zbroję warclawa i to jego wypuszcza z Mgieł symbolem przywołania, który ma wyryty na dłoni. Warclaw ma ciało pokryte kostnymi płytkami, niczym smok, wielkie zębiska kota szablozebnego i ogon zakończony ostrymi kośćmi. Atakuje i morduje, jak typowy drapieżnik. Jest wielkości wierzchowca. Dodatkowo należy dodać, że jest dość… życiowo głupiutki, toteż dostał zaszczytne imię “Derpik”.

Plotki