Mimetka
| Imie | Mimetka |
|---|---|
| Rasa |
Człowiek |
| Płeć |
Kobieta |
| Wiek |
ur. 85 dnia sezonu Feniksa 1303 (34 lat) |
| Klasa |
Mesmer |
| Miejsce zamieszkania |
Divinity's Reach |
| Relacje |
|
| Praca: |
|
| Motyw muzyczny |
Co w duszy gra |
| Typ osobowości |
ENFP (Działacz) |
Wygląd

Zaskoczeniem nie jest fakt, że jest to niska kobieta o rudych włosach i ciemno turkusowych oczach. Charakterystycznie usta maluje na czerwono co dodaje jej nieco ostrzejszego wyglądu. Włosy niegdyś długie, teraz ścięte do ramion i zawsze starannie ułożone. Ma ona kobiecą figurę z odpowiednimi wcięciami czy wypukłościami. Ubiera się dość odważnie odsłaniając jak na niektóre gusta zbyt dużo. Jest dość atrakcyjna i nie boi się czasem z tego skorzystać w celach flirtu. Raczej nie posiada ona żadnych nawet lekko zarysowanych mięśni ani widocznych blizn, choć kto wie, czy ich nie ukrywa pod jakimiś iluzjami czy kosmetykami. Jej chód raczej nie należy do tych super zgrabnych, powabnych czy innych kojarzących sie z kobiecością, choć jak się postara to bioderkami ładnie umie zakołysać. A tak niech nie zmyli nikogo ładny gorsecik czy spódnica, to najzwyklejsza pod słońcem dresiara w ładnym opakowaniu.
Charakter
“Trzepot skrzydeł motyla można poczuć po drugiej stronie świata.
— ~~
Jest wesoła, żartobliwa i... niekiedy wredna choć z przewagą złośnicy. W końcu rudy kolor włosów zobowiązuje. Lubi ryzyko, bywa cwana. Uwielbia łapać za słówka a przede wszystkim kocha plotki. Lubi dobrze się bawić. Można z nią kraść dojlaki, pić całą noc czy wszczynać bójki w knajpach. Po dłuższym związku teraz korzysta z życia i nadrabia wszelakie zaległości. Ale bywa również spokojna, odpowiedzialna i troskliwa o ile jest taka potrzeba i ktoś jest wart tej strony jej charakteru. O ile cokolwiek jest prawdą. Trudno poznać jej prawdziwe oblicze. Zazwyczaj ma bardzo wywalone na wszystko, bierze życie całymi garściami, mówi co chce, robi co chce i nie przejmuje się tym co kto o niej myśli. Lubi prowokować, gadać głupoty, nie ma nic przeciwko temu aby komuś zdzielić po twarzy. Kompletnie jej zwisa kto co o niej pomyśli. Może być twoją najlepszą kumpelką, przyjaciółką, kochanką jak i śmiertelnym wrogiem i wcale jej to nie obejdzie. A jeszcze nawet powie prosto w oczy, że jest skończonym debilem. Jak zajdzie taka potrzeba oczywiście. Jest nieodgadniona, nie wiadomo co w niej jest prawdą a co fikcją wystawioną na pokaz. Trudno poznać jej prawdziwą naturę, przeszłość, charakter. Choć można by podejrzewać że w niej nic nie jest prawdziwe to jednej rzeczy można mieć pewność - jest totalnie zafiksowana na punkcie ziół i alchemii.
Pociągnięta za język jest w stanie godzinami opowiadać o wszelakich roślinach i ich właściwościach. O tym co można z nich zrobić lub jaka sekretna i niedostrzegalna siła mieści sie w małym kwiatku albo ile różnych kombinacji można z niego stworzyć. Zna na pamięć tysiące różnorodnych zapachów i jest w stanie opowiadać o nich bez końca. Jest na tyle powalona w tym kierunku, że tworząc wszelakie trucizny czy inne niebezpieczne preparaty testuje je na sobie a później aplikuje antidota które również testuje. Bierze poprawkę, że któregoś dnia może jej antidotum nie zadziałać no ale przecież nie będzie się tym przejmować. Czasami można zauważyć jak zrywa jakiś randomowy kwiatek czy liść i go zaczyna zjadać. Umie się bić. Jak na dresa przystało. Jak trzeba to przywali porządnie z lewego sierpowego, skopie komuś tyłek... Postara się obronić. Nie raz wdaje się w bójki w karczmach po pijaku i nie raz lądowała z podbitym okiem, obitymi żebrami czy innymi śladami pobicia w areszcie. A zdecydowanie można powiedzieć, częściej bójki przegrywa.
Umiejętności magiczne
Na przestrzeni lat Mesmerka wykształciła na bardzo wysokim poziomie wszelakie iluzje wizualne. Od prostych nieskomplikowanych poprzez przybieranie wyglądu czy głosu zupełnie innej osoby. Nie jest dla niej problematyczne udawanie elementalisty, nekromanty, urzędnika pocztowego, czy starej babuszki. Stworzenie dla niej iluzji kuli ognia czy cienistych łap nekromanty to żadnej problem. Spacer u boku ducha łuczników? Czemu by nie? Druidowki awatar? Niebieski płomień Strażnika? Czego tylko sobie dusza zapragnie. Ćwiczone latami obrazy, obserwacja otoczenia, umiejętności innych czy zwykłych zachowań sprawia, że jest to iluzjonistka pełną parą. Większość iluzji których używa są niewinnymi, łatwymi do zniszczenia obrazami, jednak kilka z nich wyćwiczyła w taki sposób by mogły być dla niej przydatne w walce. Nie zranią one nikogo, ale potrafią nakładać dość upierdliwe efekty. Dodatkowo mesmerka nauczyła sie korzystać z studni czasu. Warto również nadmienić, że co to za mesmer bez fantazmów, które trzy stały jej się ulubionymi. A już tym bardziej mesmer bez możliwości wejścia w niewidzialność? Raczej unika walki wręcz będąc zwyczajowo słabą istotą pod kątem fizycznym. Zdecydowanie woli stosować sztuczki i przebiegłość na przeciwników niż wchodzić w otwarty konflikt z nimi. A w ostatnim czasie, całkiem zgrabnie opanowała sztukę Virtuosa.

.
Umiejętności niemagiczne
.
Ekwipunek i wyposażenie
.
Ciekawostki



- Posiada w Divinity Reach własny sklep z perfumami i innymi zapachowymi artykułami.
- Jest dobrym kartografem.
- Stworzyła cukierki kawowe.
- Pali truskawkowe papierosy.
- Uwielbia słodycze. Może ich pochłaniać całe tony.
- Ulubiony kolor: oczywiście fioletowy, ulubiony kwiatek: każdy z którego może zrobić perfumy.
- Trudno ją obrazić. Zazwyczaj ma zwyczajnie wywalone.
- Często przedstawia się różnymi wymyślnymi imionami i wymyśla jakieś historyki do nich.
- W domu posiada wielką opasłą księgę w której spisuje swoje autorskie recepty alchemiczne.
- Karierę w Durmand Priory rozpoczęła kilka lat temu jako asystentka jednego z wykładowców. Później go wygryzła i zajęła jego miejsce. Obecnie znana jest w klasztorze pod nazwiskiem Robins Cristina. Wykłady prowadzi głównie dla najstarszych roczników o bardzo zaawansowanej alchemii jak i zielarstwie. Jest ogólnie lubiana przez swoich studentów choć ci narzekają, że strasznie wymagająca jest. Często jest zapraszana gościnnie na wszelakie wykłady związane z swoją profesją przez różne grona naukowe. Bywa że gościnnie przeprowadzi wykład na innych uczelniach.
- W domu produkuje różne maści, tabletki, syropy czy inne lekarstwa, które później na ulicy rozdaje biednym dzieciakom, żebrakom czy innym marginesom które nie mają dostępu do leków albo wolą swoje pieniądze wydawać na narkotyki lub inne używki. Przy okazji również tacy otrzymują od niej wszelakie specyfiki łagodzące objawi odstawienia, głodu narkotycznego czy pomagające zwalczać używki zażyte w zbyt dużych ilościach. Czy wszelakie środki dla pań lekkich obyczajów na niechciane ciąże czy choroby związane z ich zawodem. Na ulicy znana jest jako Ruda Meli.
- Była wychowanką domu dziecka o wdzięcznej nazwie "Pod Skrzydłami Dwayny" mieszczącego się w dzielnicy Ossan. Obecnie placówka ta jest od wielu lat zamknięta a budynek przekształcono na coś innego.
- Ma dość pokaźną kartotekę w szeregach Seraph. Oczywiście by w ogóle do tego dojść dobrze jest znać jej imię i nazwisko a to raczej jest trudno poznać. Swoją kryminalną karierę podobno rozpoczęła już podobno jako dziecko. Dziś bywa częstym gościem na posterunku, ale najczęściej zgarniana jest za wszczynanie bójek w karczmach po zbyt dużej ilości alkoholu, albo właśnie zbieranie jej w stanie kompletnego nawalenia na wytrzeźwiałkę.
- Posiada dwa laboratoria. Jedno mniejsze w Divinity, które znajduje się w niewielkim wynajmowanym mieszkaniu nad swoją perfumerią a drugie profesjonalne i dużo lepiej wyposażone znajduje się w Rata Sum. Dodatkowo posiada ona pracownie perfumeryjną, która znajduje się w odpowiednio przystosowanej do tego piwnicy pod sklepem.
- Zbiera kubki. Wszelakie, ma ich sporą kolekcję.
- Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to ona była szaleńcem hajtającym się pod osłoną nocy w stolicy Kryty, a partnerem zbrodni był Nikolai Demidov.
- Otrzymała w prezencie od pewnego Serapha runę z szakalem. Szakal otrzymał imię Ametyst.
- Przeprowadziła się gdzieś na tereny Queensdale
Arty
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa Szarotki
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Inktober - Autorstwa Moren
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa Niespodzianka urodzinowa od Walezego
-
Niespodzianka urodzinowa od Eza
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
-
Autorstwa własnego
Plotki
Znasz jakąś ciekawą plotkę? Napisz ją
- Wredna, nieprzewidywalna wariatka, dużo pije i jeszcze jest z tego zadowolona. Niebezpieczna gdy się ją zlekceważy, brzmi jakbym opisywała samą siebie - Liasaris
- "Na tą panią należy uważać. Najpierw mówi, że niezainteresowana, a potem macać chce po udach, że niby badania spodni. Tak, tak. A na poważnie, to całkiem dobry materiał do wspólnego spiskowania." - Emiye Qua Xoai
- "Aż mi jakoś dziwnie, że cokolwiek o niej wiem. Jakby... nie wypadało." - Flo La Duca
- "Mimetka to... zjawisko. Jej nie da się opisać słowami - jej trzeba doświadczyć. " - Nikolai Demidov
- Znam ją już tyle czasu, a wydaje się że nie znam wcale. Zmienia oblicza jak kameleon, chociaż konsekwentnie tkwi przy rdzeniu wredoty. Czasem jest bardzo pomocna i prawie sympatyczna. Czasem ma tak wszystko w dupie, że aż się człowiekowi nóż w kieszeni otwiera. Już nie raz miałam ochotę palnąć ją soplem, ale bądź co bądź pomogła mi uwolnić Flo. No i mam nieodparte wrażenie, że Demidov byłby... smutny. - Kavrisha




























