Czekoladownia

Informacje ogólne


Pijalnia czekolady "Czekoladownia" miała swoje otwarcie w pierwszym miesiącu roku 1337 AE (01.2025). Położona jest w stolicy, w dzielnicy Ossan, w niewielkim lokalu który niegdyś zajmowała mała restauracja. Sama sala jest nieduża, mieści jedynie cztery stoliczki, oraz dodatkowe dwa na antresoli. Wszystkie mebelki, podłogi oraz rzeźbione schody wykonane są z surowego drewna, którym wciąż delikatnie pachnie w pomieszczeniu, ale całość dominuje rzecz jasna zapach czekolady. Klimat tworzą tu liczne paprotki, powoje oplatające balustrady oraz lampionowe dyskretne światełka.
Przy niezbyt obszernej ladzie można poślinić się do wystawionych w gablotach ciast, czekoladek oraz pralinek. Ciasteczka i inne wypieki dnia bieżącego zazwyczaj zalegają na talerzykach obok, tak że nie idzie nie powąchać, a dla prawdziwych ćpunów zapachowych stoi skrzyneczka z kompozycjami herbacianymi w saszetkach, które można sobie zażyczyć do picia.
Dalej za ladą widnieją wysokie regały z wystawionymi rozmaitymi filiżankami i imbryczkami prosto z Canthy (które można również zakupić) oraz z poustawianymi alkoholami, puszkami z kawami i z rzędami rzemieślniczych czekolad. Za regałami jest dyskretne przejście na zaplecze, ale tam zapewne nie zapuszcza się nikt poza obsługą.
Czekoladownia otwarta jest w godzinach 10:00-20:00 i oficjalnie jest własnością sylvari Dawalii o charakterystycznych jeleniowych rogach. Jednak najczęściej za ladą idzie zobaczyć jedynie jej pracownicę.
(OOC: mechanicznie za lokalizację Czekoladowni służy karczma w Ossan, tylko oczywiście w rp jest mniejsza)
Menu
Pracownicy
| Dawalia – właścicielka, sylvari o szarobłękitnej korze i liściach w barwach deszczowego nieba, rosnących długimi romantycznymi witkami w sporą grzywę. Roztacza smakowity zapach piernikowy. Emanuje mocnym turkusowym blaskiem, który rozświetla nawet jej jelonkowe cętki na ramionach i plecach, gdyż takowymi kropkami cała jest usiana. A gdyby było mało do owego leśnego prospektu, ma na głowie eleganckie jeleniowe rogi. Oczywiście z drewna. Niemal zawsze pokazuje się w jakichś powiewnych sukienkach, tak barwnych jak motyl. Jest nie tylko maestrem od czekolady, ale i elementalistką. Chociaż wydaje się że mocy używa jedynie do mroźnej ozdoby swych deserów. Rzadko można zobaczyć ją za ladą swojego przybytku, woli działać na zapleczu lub porozmawiać z gośćmi.
| |
| Lumena – (npc) sylvari o zapachu truskawkowym, studentka i obecnie jedyna pracowniczka lokalu. Osóbka o wysokim poziomie kultury, sporej wiedzy barmańskiej i zmyśle artystycznym, zwłaszcza w przygotowywaniu fantazyjnych czekolad i deserów. Również jest elementalistką, jakby była to specjalna wytyczna do zatrudnienia na tym stanowisku pracy.
(ooc: Lumeną można dysponować samodzielnie przy zamówieniach) |










