Ilyena

Z kości przeznaczenia
Ilyena Morr
Rasa

ludzka

Wiek

(ur. 1308) 30 lat

Praca

kadet w Słonecznych Włóczniach (elitarna straż Elony)

Podstawa klasowa

Thief - w kierunku Deadeye

Miejsce urodzenia

Elona

Miejsce zamieszkania

?

Wzrost

1.80

Czym się kieruje

Ochrona

Przyjaciele

Epfel - to skomplikowane
Fragerita - całkiem bliska kumpelka (dawny obiekt fascynacji)

Status postaci

Jedna z dwóch głównych

Typ osobowości

Obrońca (ISFJ)

Wyobrażenia

Portret pamięciowy

Kobieta po trzydziestce. Dość wysoka, czarnooka, posiadaczka typowo elońskiej gęstej czarnej grzywy sięgającej do połowy pleców. Jako elonka może też pochwalić się czekoladowym kolorem skóry. Jej typ urody jest nieco androgeniczny - gdyby ją odpowiednio ubrać, można by ją uznać za urodziwego młodzieńca. To kobieta raczej przystojna, niż piękna. Ma ostre rysy twarzy, mocno zarysowane brwi i zakrzywiony lekko nos. W budowie też bliżej jej do chłopczycy niż ponętnej babki - dość płaska w biuście, niezbyt biodrzasta. Ma silne wyćwiczone ciało i zauważalne mięśnie na ramionach - widać, że dużo czasu spędza na zajęciach fizycznych. Z kobiecych zalet - ma ładne długie nogi. Ubiera się tradycyjnie, często nosząc stroje odsłaniające brzuch, w żaden sposób nie wystawne. Z biżuterii uświadczyć można u niej jedynie wisiorek z łapaczem snów na szyi.

Rysopis psychologiczny

Raczej nie lubi przyciągać do siebie uwagi i jest niechętna do dyskusji, chociaż umie zdecydowanie przedstawić swoje argumenty, jeśli ma taką potrzebę. Jest siłą spokoju i opanowania jak mnich kintajski, ale bywa, że uda się ją sprowokować do ruchów nieprzemyślanych, płynących z jakiejś głęboko zakopanej emocji. Jest skrupulatna i poukładana, ale nie zahacza jeszcze o perfekcjonizm. Swoje obowiązki traktuje bardzo poważnie, czasem ze służbistyczną dokładnością. Nie zdarza się, by chwaliła się swymi osiągnięciami, ale rzecz jasna lubi pochwały i umie przyjmować komplementy - nie jest fałszywie skromna.
Chociaż to typ introwertyczny, wykazuje towarzyską naturę. Zapyta o zdrowie, wyśle kartkę czy odwiedzi w szpitalu. Wobec osób, które zbliżą się do niej w jakiś sposób, wykazuje działanie silnie ochronne i jakąś większą lojalność. Ma wysokie poczucie obowiązku oraz tendencje do pilnowania powierzonych osób, niczym pies pasterski. Trudne emocje skrywa głęboko i by poznać jej wnętrze, trzeba zdobyć jej zaufanie. A to dość trudna sztuka, nawet gdy się wydaje, że jest już wobec kogoś otwarta, swobodna i poufała.

Owo przywiązanie do idei ochrony czasami działa na jej niekorzyść, bo traci z oczu szerszy kontekst, skupiając się na bezpieczeństwie jednostki. Przez zabunkrowane głęboko emocje wydaje się w jakiś sposób odgrodzona od uczuciowego połączenia z drugą osobą. Uważa wręcz, że miłość to niewola. Aczkolwiek przyjaźń z nią jest jak najbardziej możliwa. Jest odważna jeśli chodzi o nowe idee i otwarta na eksperymenty, które nie zawsze przystoją powadze stanowiska stróża prawa. Najgorszym stresem dla Ilyeny jest zawalić jakąś misję, czy zadanie. Potrafi wtedy przez parę dni być zupełnym betonem emocjonalnym.

Ciekawostki

♥ od 1335r. (3 lata) pobiera nauki kintajskiej szkoły walki w klasztorze w Seitung,
♥ ma obsesję na punkcie łapaczy snów,
♥ zbiera pozytywki z różnych stron świata,
♥ wilkogryfa Shai-Huluda otrzymała od Kawalerii gdy zrezygnowała z awansu, jest to jej najlepszy przyjaciel, bez którego nie wyobraża sobie życia,
♥ od lat nastoletnich szkoliła się w wojennych warunkach, działa w walce jak maszyna, bez wahania, wydaje się też nie mieć problemów z odbieraniem życia,
♥ prawdopodobnie cierpi na powojenne ptsd,
♥ bardzo niechętnie przyjęła ofertę pracy w Słonecznych Włóczniach i sprzedała mieszkanie w Amnoon by wykupić na własność gryfa od Kawalerii,
♥ potrafi z wprawą robić uniki na pytania o swoją przeszłość,

Umiejętności bojowe

Bojowe magiczne Opis
Specjalizacja w niewidkach

Jest wręcz mistrzem w ukrywaniu siebie, lub innych. Na rozwinięcie tej umiejętności wpłynęły pewne dramatyczne zdarzenia jej wojennego życia. Umiejętność szkolona intensywnie od lat nastoletnich. Potrafi ukryć grupę pięciu osób na około godzinę. Sama jest zdolna ukrywać się pod niewidką nawet 4 godziny.

Krok cienia

Jest w stanie przeskoczyć przez cienie na odległość do 50m, jak również natychmiast powrócić do miejsca startowego, po zadaniu ciosu czy uczynieniu innej akcji.

Bojowe niemagiczne Opis
Kintajska szkoła walki włócznią

Umiejętność uzyskana dzięki kilkuletniemu treningowi w kintajskim klasztorze w Seitung, trening zaś jest uskuteczniany po dziś, chociaż z mniejszym natężęniem. Walka takową włócznią wymaga siły, ale jest możliwa zarówno pieszo - utrzymując przeciwnika na dystans, oraz z wierzchowca. Włócznia jest krótsza niż typowa glewia guang dao, co przekłada się na większą szybkość ruchów.

Elońska walka kijem

Trening uskuteczniany od najmłodszych lat, wymagany od dziecka żyjącego w wojennym kraju. Taką bronią można skutecznie ogłuszyć, ale i rozbić głowę czy wybić zęby.

Walka nożem

Walka wykorzystywana głównie w synchronizacji z niewidkami oraz krokiem cienia, by zadać szybki cios i ewakuować się w bezpieczne miejsce.

Garota

Nie jest to najchlubniejsza broń elonki i nieczęsto się do niej przyznaje, ale nosi w swoim wyposażeniu bardzo mocną linkę grubości żyłki z pętelkami na końcach, którą umie po cichu pozbawić kogoś oddechu. I życia zapewne też.

Umiejętności niebojowe

  • latanie gryfem w stylu wojskowym (żadne tam romantyczne, rekreacyjne loty o zachodzie słońca nad pustynią)
  • gotowanie w podstawowym zakresie (kanapki, jajecznica w różnych wariacjach, zupa i woda na herbatę)
  • akrobatyka i wspinaczka (w sumie to nawet hobbistycznie, jedyne co robi dla "odpoczynku" to idzie na skałki)

Rzeczy używane jako broń

Okuty stalą kij Włócznia z białej stali Eloński długi nóż Garota Lasso Wilkogryf

Znajdźki i inne ciekawe rzeczy, które otrzymała

Wisiorek łapacz snów - Znaleziony w mistycznej i legendarnej świątyni "Złote Oko Pustyni".


Wilkogryf

(zajmuje specjalną osobną kartę w kartotece z uwagi na atencyjną osobowość)

Wygląd: Duży szary gryf z gatunku lupus, czyli wilczej, w barwach przypominających psa husky. Rozpiętość skrzydeł 5 metrów.
Imię: Shai-Hulud, samiec, po Shai-Princton x Mery Sue.
Numer metryki rodowodowej 1239087
Pochodzi z hodowli Słonecznych Włóczni.

Umiejętności: Szkolony do lotów obciążeniowych i gwałtownych uników w locie. Tropiciel. Silny instynkt obronny. Siła nacisku szczęk: 400 kg na centymetr²
Dzięki specyficznej budowie lotek, na podobieństwo tych sowich, gryf bardzo cicho lata.

Dopisek hodowcy:
Dramatyczna drama queen, “gadatliwy i kłótliwy”, denerwująca skala głosu, obrażalski. Naturalny poziom agresji dość niski.

Kto i co plotkuje

"Nie ukrywam, jest na czym zawiesić oko. Doceniam jej profesjonalizm, ma sporo przydatnych zdolności... i zarąbistego gryfa... albo raczej latającego wilka." - Sheclat
"Co mogę powiedzieć o pani Ilyenie... Posiada zestaw pożądanych umiejętności magicznych i bojowych, to na pewno można docenić. Co do charakteru, nie jest szczególnie rozmowna i generalnie odnoszę wrażenie braku chęci interakcji z jej strony, przynajmniej ze mną. Być może głównie ze mną. Cóż, nie moja strata. Do tej pory nie przeszkodziło to w wykonywaniu misji wspólnie, więc właściwie jest mi to obojętne. Zdaje się, że łatwiej przychodzi jej znalezienie wspólnego języka z panem Epfelem, którego wzięła pod opiekę i z jakiegoś powodu zawzięcie broni. Czy to odwrotny syndrom sztokholmski? Lub, być może, zwyczajny brak predyspozycji do bycia rodziną zastępczą, bo adoptuje się wszystkie przygarnięte sieroty... Czy też byłych kryminalistów." - Lan Li
"Moja obecna właścicielka. W sensie, bo mieszkam u niej, teoretycznie za darmo. W praktyce jest prowadzony jakiś handel wymienny, ale nie wiem, czy to pokrywa koszty mojego darmozjawstwa... istnieje takie słowo? No nieważne. Ostatnio spontanicznie uznaliśmy, że jesteśmy przyjaciółmi, niebywałe. Takich przyjaciół to oj, na pewno jeszcze nie miałem." - Epfel
"Doświadczona kawalerzystka o szerokim wachlarzu umiejętności magicznych i bojowych" - Fragerita
"Zauważyłem, że chyba lubi martwić się o innych... i to w całkiem subtelny, nienachalny sposób. Wydaje się też być obudowana dosyć solidnym murem i nie jestem pewien, czy tak samo martwi się o siebie. Dosyć enigmatyczna jednostka." - Lunnetre
"Ja mam wrażenie, że ona to za mną nie przepada. A jak twierdzi inaczej to i tak brzmi to naciąganie i dość sztucznie" - Deissy
"Pierwsze wrażenie? Podobna do mojej byłej żony. Drugie wrażenie? Służbista od siedmiu boleści. Trzecie wrażenie? Da się z nią nawet całkiem sympatycznie porozmawiać." - Christopher Florence Sassa
"Upartość powinno być jej imieniem. Jest to dobra cecha... aczkolwiek bycie upartym dla samej upartości jest bardziej wadą niż zaletą. Zwłaszcza jak w gre wchodzi pomoc towarzyszom." - Gwiezdna Wędrowczyni
"Elonka – dobra, utalentowana wojowniczka – jest w niej jakaś magia... ale, hmm… mam mieszane odczucia co do naszej jedynej współpracy. Jej pocałunek w ramach wyzwania był bardzo dominujący – zostawił nawet lekkie zaczerwienienie – ale sama wydaje się być osobą skrytą, a zarazem pasywno-agresywną bestią. Może lubi przemoc? Przez dłuższy czas przy stole biesiadnym patrzyła na mnie tak, jakby chciała zabić na miejscu. Może to jej naturalny wyraz twarzy? A może po prostu mnie nie polubiła. Bywa i tak... (cdn.)"Vaeris Ael Viseris"Czy ona chce zostać moja sponsorką?" - Pearl Blackrose